Ten post ilustruję między innymi inspiracjami z mojej pracowni: szkatułką i przedmiotami ozdobionymi z nowej kolekcji Sekretny Ogród Duszy. Wszystkie papiery można zamówić klikając poniżej nowości w sklepie. Dzisiaj kończy się promocja 19% na wszystko w sklepie – zobacz poniżej
Przez lata czekałam na życie, które miało dać mi szczęście.

Jeszcze tylko coś załatwię.
Jeszcze coś się ułoży.
Jeszcze wydarzy się to, na co czekam.
Wtedy odetchnę.
Wtedy poczuję spokój.
Wtedy wreszcie będę szczęśliwa.

Problem polegał na tym, że za każdym „wtedy” natychmiast pojawiało się następne.
Lepsza praca.
Więcej pieniędzy.
Rozwiązany problem.
Właściwy moment.
Czyjaś zmiana.
Jakiś przyszły dzień, w którym wszystko miało w końcu znaleźć się na swoim miejscu.
A życie w tym czasie po prostu płynęło.

Kilkanaście lat temu zrozumiałam coś, co zmieniło mój sposób patrzenia na życie:
szczęście nie jest nagrodą za to, że życie wreszcie spełniło wszystkie moje warunki.
Nie czeka na końcu drogi.
Jest sposobem, w jaki przez tę drogę przechodzę.

To nie znaczy, że każdy dzień jest piękny.
Nie znaczy, że nie ma bólu, straty, złości ani momentów, w których wszystko wydaje się zbyt ciężkie.
Kiedy umarł mój mąż, weszłam w jeden z najtrudniejszych okresów swojego życia. Była żałoba, pustka i rzeczywistość, której nigdy bym dla siebie nie wybrała.

Ale nawet wtedy nie czułam, że moje życie się skończyło.
Wiedziałam, że przechodzę przez bardzo bolesny fragment drogi. Nie próbowałam udawać, że nic się nie stało. Nie próbowałam być dzielna na pokaz. Wiedziałam tylko, że ten fragment nie jest całą moją historią.

Można cierpieć i nie oddać cierpieniu całej swojej tożsamości.
Można stracić bardzo wiele i nadal nie stracić siebie.
Można mieć fatalny dzień, trudny rok, rozsypany plan – i mimo wszystko wiedzieć, że życie nadal należy do nas.

I właśnie w tym miejscu zaczyna się odpowiedzialność za własne życie.
Nie wina.
Odpowiedzialność.
Możesz mieć pełne prawo czuć żal do ludzi, którzy Cię skrzywdzili. Możesz mieć rację, że świat był wobec Ciebie niesprawiedliwy. Tylko nawet najbardziej uzasadniony żal nie podejmie za Ciebie następnej decyzji.

Ktoś może podać Ci rękę.
Może coś wyjaśnić.
Może pokazać drogę.
Ale nikt nie może uznać za Ciebie, że Twoje życie znowu należy do Ciebie.
Bez tej decyzji można urządzić sobie całkiem wygodne mieszkanie w marazmie. Powiesić firanki, przyzwyczaić się do ciemności i czekać, aż któregoś dnia drzwi otworzą się same.
Tylko po co czekać?


Dzisiaj o 24:00 kończy się promocja na cały asortyment sklepu z okazji 19-lecia bloga Asket. Przygotowałam dla Was jubileuszowy rabat:
19% na cały asortyment sklepu
Kod rabatowy:
BLOG19
Rabat obowiązuje do 2 sierpnia do godziny 23:59.

Facebook i Instagram tnie teraz mocno zasięgi i nie mam możliwości dotrzeć do Was wszystkich. Jeśli Nie chcesz ominąć tego, co się u mnie dzieje, proszę zapisz się do mojego newslettera.
Będę dzielić się z Tobą tym, co rodzi się teraz w moim świecie wg. Asket: nowościami, kursami, sztuką, obrazami, świadomością i nową drogą tworzenia rzeczywistości.
Zostań ze mną wystarczy Twoje imię i e-mail:
Dziękuję za zapis!
Cieszę się, że Jesteś ze mną w świecie Asket Craft House – tu zaczyna się nasza wspólna podróż!
Kilka dni temu otworzyłam nowy fanpage na Facebooku:
Tworzę Swoją Rzeczywistość.

Kliknij i zobacz wszystkie:
